Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Zamknij

Miejska Biblioteka Publiczna im. Adama Asnyka w Kaliszu - Złote Pióro 66: Kolej, kolejka i koleina

Złote Pióro 66: Kolej, kolejka i koleina

Podobieństwa słów to temat, który uwielbia nasza stała Czytelniczka.

Słowo kolej w sensie linie kolejowe. A jeszcze kolej na ciebie, kolej losu. I kolejka: linowa albo wąskotorowa. Kolejka przed sklepem (dawne czasy) i był jeszcze kolejkowy, który zajmował dla kogoś miejsce w kolejce. I są jeszcze koleiny, brzmi trochę podobnie, ale znaczenie jest inne.

Później dodała jeszcze kolejkę ligową w sporcie.

Może tym razem do słowników zajrzę w drugiej części artykułu, zacznę od własnych skojarzeń.

Kolejki w sklepach dziś też są, choć pamiętam z dzieciństwa czasy, kiedy miały one swoją specyfikę, np. z uwagi na limit cukru na osobę, trzeba było stać dwa razy, aby kupić odpowiednią ilość. Było to legalne postępowanie klientów, chodziło tylko o to, aby parę osób od razu nie wykupiło zapasu towaru dla wszystkich. O komitetach kolejkowych słyszałem, choć osobiście nie pamiętam.

Koleiny przypominają tory, choć nie są tak precyzyjnie wykonane, bo i nie robi się ich celowo. Nie dziwię się więc, że te wyrobiska w jezdni zostały tak nazwane.

W sumie wszystkie te koleje i kolejki mają wspólne cechy: składają się z wielu elementów (osób lub wagonów), są w ruchu, choć nie zawsze dużym, bo kolejka wąskotorowa (np. relacji Zbiersk – Goliszew) lub linowa (np. ze Szklarskiej Poręby na Szrenicę) nie może konkurować z francuskim TGV czy nawet naszym Stadlerem, a kolejka ludzi posuwa się powoli do kasy. Każda kolejka, nie dość, że się porusza, to ma początek i koniec oraz drogę.

Słowa: kolej na Ciebie/Pana/Panią mogą odnosić się do oczekującego na egzamin lub do lekarza. W odróżnieniu od pojazdów szynowych i napowietrznych kolejka najpierw się wydłuża, ale później się skraca, im bliżej do godziny zamknięcia. Wagony ruszają w kurs powrotny, a pacjent, jeśli ma dobre rokowania, do kolejki tak szybko nie wróci. Klient w sklepie jest puszczony z torbami, bo o ile o niczym nie zapomniał, to na jakiś czas towarów mu wystarczy. (Oczywiście puścić z torbami w przenośni znaczy coś nieco innego niż tylko dźwiganie zakupów).

Co do kolejek ligowych – nie licząc paru meczów przełożonych na inny termin z różnych przyczyn, kolejki te rozgrywane są jedna za drugą. Regularność sprzyja i sportowcom, i obserwatorom. 

Przypomniał mi się makabryczny kawał, w którym pewnemu człowiekowi ciotki dokuczały na ślubach, klepiąc go i mówiąc: Teraz twoja kolej! Głupie żarty się skończyły, gdy ów kawaler zaczął im to samo robić na pogrzebach.

Koleje losu to coś niematerialnego, ale również niestałego.

Zbieżność tych wszystkich słów nie wygląda więc na przypadek. Jest to ciekawa sprawa, ale nie dziwię się, że tak nazwano tyle różnych rzeczy i zjawisk.

Żeby nie było wątpliwości, zweryfikujmy przypuszczenia:

kolej
1. «system transportu, w którym ludzi i towary przewozi się pociągami na określonych trasach; też: linia i urządzenia tej komunikacji»
2. pot. «przedsiębiorstwo zarządzające tą komunikacją»
3. «pociąg»
4. «następstwo według ustalonego porządku lub określony kolejnością czas na coś»
5. «bieg zdarzeń, wypadków»

Źródło: https://sjp.pwn.pl/slowniki/kolej.html 

kolejka
1. «kolej łącząca miejscowości podmiejskie, wsie i miasteczka z miastem»
2. «pociąg lub wagony takiej kolei»
3. «kolejne miejsce w jakiejś grupie, w jakimś szeregu»
4. «rząd ludzi czekających na coś»
5. pot. «kolejna porcja trunku wypijanego w towarzystwie»

Źródło: https://sjp.pwn.pl/slowniki/kolejka.html

Wszystko się zgadza, każde z tych zastosowań słów jest poprawne. Jedynie ostatniego ze znaczeń nie znałem, choć wielką to stratą nie było. Jest ono jedyną sprzecznością z pozostałymi, bowiem w innych kolejach i kolejkach zazwyczaj pić nie wolno.

Drugi ze słowników zawiera też sporo cytatów. 

Warto na koniec dodać, że koleina może mieć znaczenie w przenośni:

 określonego rodzaju sposób postępowania w jakiejś sytuacji, który powtarzany jest bez zmian

Źródło: https://wsjp.pl/haslo/podglad/61865/koleina/5167298/zyciowa

Kwiatek językowy w poniższej galerii jest dosłownie związany z koleją. Zimowa pogoda sprawiła, że dylematy o tym, czy będziemy podróżować 250, czy 320 km/h, zeszły na dalszy plan. Ważne, aby pociągi jeździły przede wszystkim punktualnie także przy –7 stopniach, a z punktu widzenia klubu (autor tekstu też jest miłośnikiem kolei) bez takich przygód językowych, jak w zamieszczonym wycinku artykułu. Mamy tu dowód na to, że wprawdzie w języku polskim istnieje szyk przestawny, ale trzeba z nim uważać, nie zawsze kolejność słów może być dowolna. Domyślamy się, że pasażer nie może siedzieć w kasie, jak napisano (jeszcze nieodpłatnie!). Należało napisać: W kasach biletowych pasażerowie mogą otrzymać nieodpłatną rezerwację miejsca do siedzenia, a nie: Pasażerowie mogą otrzymać nieodpłatną rezerwację miejsc do siedzenia w kasach biletowych. Ponadto w pierwszym zdaniu: Bilety na podróż do lub z Niemiec (...) można wykorzystać do 18 stycznia 2026 roku nie powinno być przecinka, gdyż rozdzielono podmiot i orzeczenie.

Marcin Galant

zlote.pioro@mbp.kalisz.pl

https://mbp.kalisz.pl/p,190,klub-milosnikow-polszczyzny-zlote-pioro#skip

Banery/Logo