Dodano: 25 września 2026
Czy z Prypeci można przywieźć pamiątkę? A może puszkę z powietrzem?
Biblioteka Główna, ul. Legionów 66
data wydarzenia: 23 września 2026
Czy z Prypeci można przywieźć pamiątkę? Zdjęcie? Wspomnienie? A może… puszkę z powietrzem?
Środowy wieczór w Bibliotece był podróżą do miejsca, które większość z nas zna przede wszystkim z obrazów katastrofy z 1986 roku. Borys Tynka pozwolił nam jednak spojrzeć na Czarnobyl zupełnie inaczej.
Były zdjęcia, historie, ciekawostki i opowieści, których nie znajdziemy w typowym przewodniku. Była Prypeć - miasto, w którym kiedyś żyli ludzie, dziś stopniowo anektowane przez odradzającą się przyrodę. Poznaliśmy miejsca, do których dostęp mają tylko wybrani.
Ale chyba najdobitniej wybrzmiały ludzkie historie. Bo za opuszczonymi budynkami, pustymi ulicami i fotografiami kryją się przecież czyjeś domy, wspomnienia i życie, które pewnego dnia zostało nagle przerwane.
Borys Tynka zabrał nas także w tę mniej znaną stronę Czarnobyla - pokazując, jak przez cztery dekady zmieniała się Strefa Wykluczenia i jak natura zaczęła odzyskiwać przestrzeń pozostawioną przez człowieka. Podczas spotkania wykorzystał własne fotografie oraz materiały archiwalne.
I chyba najlepiej o atmosferze tego wieczoru świadczy sama publiczność. Pytań było naprawdę dużo - rozmowa nie skończyła się wraz z ostatnim slajdem. Po spotkaniu uczestnicy długo jeszcze rozmawiali z autorem, a wielu z nich ustawiło się w kolejce po autografy i osobiste dedykacje.
Dziękujemy Borysowi Tynce za tę niezwykłą podróż - za opowieści, fotografie, ciekawostki i przede wszystkim za pokazanie, że Czarnobyl to nie tylko katastrofa. To także ludzie, miejsca, pamięć i historie, które wciąż pozostają żywe.















